Kawai - porównanie pianin cyfrowych

Oto porównanie aktualnych modeli pianin cyfrowych Kawai. Poniżej opisałam moje wrażenia dotyczące brzmienia oraz mechaniki klawiatury pianin Kawai. Dodałam też porównanie głównych opcji i funkcji.

Na Targach Muzycznych we Frankfurcie 2017, firma Kawai zaprezentowała wiele nowych modeli pianin cyfrowych. Poprzednie modele z serii ES (ES100) oraz CN (CN25 oraz CN35) zostały zastąpione nowymi modelami: ES110, CN27 oraz CN37. Starsze modele, wciąż jeszcze dostępne w sprzedaży w 2017 roku, opisałam na dole tego wpisu.

O jakości pianin cyfrowych, decyduje przede wszystkim mechanizm klawiatury oraz brzmienie. Więcej o klawiaturach pianin cyfrowych napisałam w tym wpisie, zapraszam do przeczytania.

Seria CN:

Kawai CN27 (nowość), w cenie ok. 5500zł:

Kawai CN27 jest następcą starszego modelu CN25. Mechanizm klawiatury CN27 to "RH III Action with Counterweights", czyli według opisu jest to klawiatura młoteczkowa z dodatkowym dociążeniem klawiszy. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk). 

Zalety CN27 wynikające ze specyfikacji to: wysoka polifonia (192 głosy),  funkcja edukacyjna, półpedał. W odróżnieniu do tańszych modeli, w CN27 wprowadzono połączenie USB (choć to standard u konkurencji).

Do słabszych cech specyfikacji należą: mała ilość brzmień (19), tylko 1 ścieżka nagrywania, brak rytmów i akompaniamentu. Moc głośników umiarkowana (2x20W), konkurencja w tej cenie ma mocniejsze.

Moje wrażenia z testów modelu Kawai CN27:

Klawiatura wyrównana, można dobrze ćwiczyć tryle, choć przy szybkim Impromptu Schuberta już nie wszystkie dźwięki były równomiernie słyszalne, jakby klawiatura nie nadążała. Do poprawienia jest też słaba amortyzacja po naciśnięciu klawisza, ponieważ miałam wrażenie, jakby klawisze były od spodu wypychane, odbijane, zamiast zamortyzowane. Klawisze plastikowe, to zupełnie inna klasa niż seria Kawai CS czy CA.  Brzmienie przyjemne, dość jasne, zdecydowanie lepsze niż np. u Yamahy Arius. Do plusów należy też dopracowany półpedał, który dobrze reaguje na zróżnicowaną siłę nacisku.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CN27. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CN27 - specyfikacja

Kawai CN27

Kawai CN27 - panel

Kawai CN37 (nowość), w cenie ok. 6800zł:

Kawai CN37 jest następcą starszego modelu CN35. Mechanizm klawiatury CN37 według specyfikacji oraz według moich odczuć jest taki sam, jak w modelu CN27. Określany jako "RH III Action with Counterweights", klawiatura młoteczkowa z dodatkowym dociążeniem klawiszy. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku. 

Ważne, dobre cechy specyfikacji modelu CN37 to: bardzo rozbudowana liczna głosów - ponad 300 brzmień, wysoka polifonia (256 głosów, jeszcze więcej niż w CN27), możliwość nagrywania i odtwarzania w wielu formatach, dostępne rytmy perkusyjne (choć bez akompaniamentu), dodane 2 głośniki wysokotonowe (choć ogólna moc głośników to 40W, tak jak w CN27). 

Specyfikacja jest więc bardzo rozbudowana, wskazać można tylko 1 podstawowy minus jak na pianino w tej cenie: klawisze są plastikowe, nie drewniane. W tej cenie konkurencja oferuje też akompaniament i zazwyczaj mocniejsze głośniki. Jednak plusem CN37 jest duża liczba brzmień oraz zwiększenie możliwości połączeń z komputerem, to zazwyczaj słabe strony pianin Kawai.

Moje wrażenia z testów modelu Kawai CN37:

Odczucia dotyczące mechanizmu klawiatury miałam takie same, jak w CN27, czyli klawiatura poprawna, wyrównana, choć ze zbyt słabą amortyzacją (mocne odskakiwanie klawisza bez wrażenia, że dźwięk można z przyjemnością pogłębić). Doskonała klawiatura ze świetną amortyzacją jest już w modelu Kawai CA67, a nawet już w CA17 w cenie 7500zł, więc szukając dobrej klawiatury Kawai zdecydowanie polecam serię CA zamiast CN37. 

CN37 oferuje 2 brzmienia Grand Piano. Brzmienie Grand Piano 1 wydawało mi się przyjemne, jakby bardziej przyciemnione od brzmienia w CN27, natomiast Grand Piano 2 w CN37 zdecydowanie zbyt brzęczące, nieprzyjemne, polecam więc Grand Piano 1.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CN37. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CN37 - specyfikacja

Kawai CN37

Kawai CN37

Kawai CN37 - panel

Kawai CN14, w cenie ok. 3550zł:

Mechanizm klawiatury CN14 to "Advanced Hammer Action IV-F", czyli klawiatura młoteczkowa (oczywiście też pełna i dynamiczna).

Zalety modelu CN14 to: wysoka polifonia (192 głosy),  funkcja edukacyjna oraz półpedał.

Słabe strony to bardzo podstawowa klawiatura (nawet nie ważona), bez pokrycia lakierem imitującym kość słoniową, mała ilość brzmień (15).

Moje wrażenia z testów modelu Kawai CN14:

Model CN14 jest już starszym modelem, wprowadzonym 4 lata temu. Być może stąd wynikają dość ograniczone możliwości klawiatury, które w ostatnich latach szybko się u konkurencji zmieniały. Mechanizm klawiatury CN14 zdecydowanie słabszy niż w CN27 czy CN37, czyli: jeszcze słabsza amortyzacja (klawisze odbijają się ze zbyt dużą siłą), przy zagraniu kilku dźwięków, niektóre grają ciszej, średnie i mocne uderzenie klawisza daje brzmienie o takiej samej intensywności (brak wielu odcieni dynamicznych). Tworzenie dynamiki jest na poziomie Yamahy Arius, z tą różnicą, że klawiatura Kawai jest lżejsza. Do plusów należy ładne brzmienie basów oraz dobrze słyszalne działanie półpedału. 

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CN14. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CN14 - specyfikacja

Kawai CN14

Kawai CN14 - panel

Seria ES (portable pianos - pianina przenośne):

Kawai ES110 (nowość), w cenie ok. 2900zł (bez obudowy) / 3700zł (z obudową):

Mechanizm klawiatury ES110 to "Responsive Hammer Compact Weighted-key Action", czyli klawiatura młoteczkowa, kompaktowa, ważona. Jest to nowy typ klawiatury, której mechanizm jest lżejszy niż dotychczas stosowany w innych modelach Kawai. Instrument ten trudno oceniać jako pianino cyfrowe, ponieważ ze względu na lekką wagę i słabe głośniki, ma on przeznaczenie głównie estradowe.

Do plusów modelu ES110 należy: lekka waga instrumentu, wysoka polifonia (192 głosy),  funkcja edukacyjna, podłączenie liniowe (poza midi). 

Minusem tego modelu (poza - moim zdaniem  - mechanizmem klawiatury) są słabe głośniki (2x7W).

Moje wrażenia z testów modelu Kawai ES110:

Klawiaturę opisałam jako "mechanizm w stylu Rolanda", czyli: słaba amortyzacja przy uderzeniu klawisza - naciśnięcie klawisza jest bardzo twardo zakończone, powstaje wrażenie odpychania klawisza od spodu.

Brzmienie przyjemne, naturalne, nie za ostre, minusem jest ograniczenie w pogłębianiu dynamiki, choć jak na tę cenę instrumentu, jest to akceptowalne. Ogólnie ES110 należy traktować jako keyboard, czyli instrument służący do podłączenia do wzmacniaczy, gdzie liczy się przyjemne brzmienie uzyskane dzięki zewnętrznym głośnikom. Nie jest to pianino najlepsze do ćwiczenia gry klasycznej, ponieważ szybko bolą opuszki palców, a możliwości dynamiczne są ograniczone. Dla osób potrzebujących taniego przenośnego keyboardu - polecam z uwagi na ładny dźwięk i konkurencyjną wagę instrumentu.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai ES110. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai ES110 - specyfikacje

Kawai ES110

Kawai ES110 - panel

Kawai ES8, w cenie ok. 6500zł:

Mechanizm klawiatury ES8 to "RH III Action with Counterweights", czyli klawiatura młoteczkowa z dodatkowym dociążeniem klawiszy. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk). Jest to taki sam mechanizm jak w nowych modelach CN27 oraz CN37.

Ważnymi zaletami opisanymi w specyfikacji modelu ES8 to: wysoka polifonia (256 głosów), liczne możliwości nagrywania i odtwarzania (format mp3, wave, midi), rytmy i akompaniament.  

Słabsze cechy ES8 to: jak na tę cenę instrumentu, oferuje on małą ilość brzmień (34 brzmienia) oraz małą moc głośników (2x15W).

Moje wrażenia z testów modelu Kawai ES8:

Według specyfikacji, klawiatura ES8 jest taka, jak w nowych modelach CN27 i CN37. W moim odczuciu wydawała się bardziej luźna, jakby lżejsza. Klawiatura jest równa, można spokojnie ćwiczyć bez obawy, że jakiś dźwięk będzie zagrany nieoczekiwanie za cicho czy za głośno. Dość ograniczone jest uzyskanie zróżnicowanej dynamiki, przy średnim i mocnym naciśnięciu klawiszy uzyskuje się zbliżony, głośny dźwięk, brak dobrej stopniowalności. Czyli jest to raczej instrument estradowy, z akompaniamentem i licznymi brzmieniami.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai ES8. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai ES8 - specyfikacja

Kawai ES8

Kawai ES8 - panel

Seria MP - "stage pianos":

Serię Kawai MP, czyli instrumenty "stage pianos", trudno porównywać do pianin cyfrowych, ponieważ służą one do innej gry niż pianina cyfrowe, mające na celu imitację prawdziwego pianina. "Stage pianos"  to raczej instrument - komputer do grania i odtwarzania brzmień, a nie instrument służący do tworzenia muzyki przez odpowiednią grę na klawiaturze. Poniżej dodam swoje uwagi odnośnie klawiatury, jednak warto pamiętać, że dla muzyków scenicznych nie to jest najważniejsze - zazwyczaj ważniejsza od klawiatury jest ilość brzmień, efektów, możliwości rejestracji nagrań, itd. 

Kawai MP7, w cenie ok. 6600zł:

Mechanizm klawiatury MP7 to "RH II Graded Hammer Action", czyli klawiatura młoteczkowa i ważona. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk). Jest to mechanizm wcześniejszy i mniej zaawansowany niż nowo wprowadzony RHIII w modelach CN27 oraz CN37. Jednak mechanizm klawiatury wydał mi się bardziej przyjazny niż nowszy RHIII. Klawiatura dość lekka w graniu, ale dobra, wyrównana, przyjemnie się na niej gra. Opisałam ją jako "bez udziwnień, dobra klawiatura keyboardowa." 

Poniżej zdjęcia pianin Kawai MP7. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai MP7 - specyfikacja

Kawai MP7

Kawai MP7 - panel

Kawai MP11, w cenie ok. 9500zł:

Stage piano MP11 to pod względem klawiatury zupełnie inny instrument niż MP7. Mechanizm klawiatury MP11 to "Grand FeeI Wooden Keys Graded Hammer Action", czyli klawiatura drewniana, młoteczkowa, ważona, typu "grand Feel". Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk). Dodatkowo typ "Grand Feel" jest dodatkowym ulepszeniem mechanizmu. Polega na tym, że ta część klawisza określana jako "pivot" (czyli część klawisza od brzegu klawiatury do środka ciężkości klawisza) jest tak długa, jak w fortepianach akustycznych Kawai.

Moje wrażenia z testowania MP11 były bardzo pozytywne: bardzo dobra klawiatura, z dużą możliwością pogłębiania dźwięku, dobra amortyzacja naciskanego klawisza.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai MP11. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai MP11 - specyfikacja

Kawai MP11

Kawai MP11 - panel

Seria CA ("Concert Artist"):

Kawai CA17, w cenie ok. 7500zł:

Mechanizm klawiatury CA17 to "RM3 Grand II Wooden Key Action", czyli klawiatura drewniana, młoteczkowa, typu RM3 Grand II. Według opisu producenta, klawisze są też dodatkowo doważone. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk). 

Zalety CA17 wynikające ze specyfikacji to: wysoka polifonia (192 głosy),  funkcja edukacyjna (raczej standard w tej cenie), półpedał oraz system "Grand Feel Pedal" (mechanizm wszystkich 3 pedałów odwzorowuje system pedalizacji fortepianu). Plusem jest też to, że są 4 głośniki, choć ich łączna moc 40W jest średnim wynikiem jak na pianino w tej cenie.

Do słabszych cech specyfikacji należą: mała ilość brzmień (19), brak wyjścia liniowego (w tej cenie powinien to być standard), brak rytmów i akompaniamentu. 

Moje wrażenia z testów modelu Kawai CA17:

Jest to po prostu najtańsze pianino z drewnianą, dobrą klawiaturą. Mocno ograniczone są inne cechy wspomniane powyżej, jednak należy ten model traktować jako pianino cyfrowe z godną polecania klawiaturą drewnianą w umiarkowanej, jak na Kawai, cenie. Model CA17 testowałam już po droższym modelu CA67, więc znalazłam w nim sporo braków, jednak warto podkreślić, że klawiatura CA17 jest nieporównywalnie lepsza od wcześniej opisanych serii CN czy ES. Klawiatura CA17 mogłaby jedynie mieć większą miękkość, poza tym mechanizm jest godny polecenia. Brzmienie wydało mi się zbyt jasne, momentami brzęczące, aż sprawdzałam ustawienie brzmień, jednak prawdopodobnie można je wyregulować przez opcję Brillance. 

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CA17. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CA17 specyfikacja

Kawai CA17

Kawai CA17 - panel

Kawai CA17 - panel

Kawai CA67, w cenie ok. 9900zł:

Mechanizm klawiatury CA67 to "Grand Feel II Wooden Key Action", czyli klawiatura drewniana, młoteczkowa, typu Grand Feel II. Nazwa zbliżona do tej w modelu CA17, jednak jest to inny mechanizm klawiatury, raczej jest to jeszcze lepiej dopracowany mechanizm z modelu MP11. Według opisu producenta, klawisze są też dodatkowo doważone, długość klawisza od końca do środka ciężkości jest taki, jak w fortepianach. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk).

Zalety CA67 wynikające ze specyfikacji to, poza świetną klawiaturą: wysoka polifonia (256 głosy), półpedał oraz system "Grand Feel Pedal" (mechanizm wszystkich 3 pedałów odwzorowuje system pedalizacji fortepianu), 4 głośniki o łącznej mocy 100W (co jest dużym skokiem w porównaniu do 40W w CA17). Plusem jest też możliwość nagrywania i odtwarzania w formatach mp3, wave i midi.

Słabszych cech specyfikacji prawie nie ma, wskazałabym jedynie na brak akompaniamentu i rytmów, które w tej cenie naprawdę powinny być standardem. Jest to raczej komunikat ze strony Kawai, że CA67 to instrument klasyczny, a nie keyboard :)

Moje wrażenia z testów modelu Kawai CA67:

Kawai CA67 to pianino, które, obok CA97, warto wybrać z oferty Kawai, porównując jakość instrumentu do ceny. Testowałam ten model grając Nokturn Es-dur Chopina, oto moje wrażenia: lewa ręka jest miękka i delikatna, ale głęboka, tryle udają się idealnie, z doskonałym odwzorowaniem dynamiki, melodia prawej ręki wydobywa intensywny dźwięk bez potrzeby nienaturalnej walki z klawiszami, jak ma to miejsce w wielu innych pianinach. Z oferty Kawai porównywalny jest tylko CA97 i seria CS :)

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CA67. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CA67 - specyfikacja

Kawai CA67

Kawai CA67 - panel

Kawai CA67 - panel

Kawai CA97, w cenie ok. 12700zł:

Kawai CA97 to najwyższy (najdroższy) model z serii Concert Artist. Mechanizm klawiatury CA97 to "Grand Feel II Wooden Key Action", czyli taki sam jak w CA67. Jest to klawiatura drewniana, młoteczkowa, typu Grand Feel II. Klawisze są też dodatkowo doważone, długość klawisza od końca do środka ciężkości jest taki, jak w fortepianach. Klawisze pokryte są lakierem imitującym kość słoniową. Pod każdym klawiszem są 3 czujniki dźwięku, jest też mechanizm let-off (wymyk).

Różnica pomiędzy CA67 oraz CA97 nie jest duża - w CA97 jest 6 głośników o łącznej mocy 135W (w CA67 to 4 głośniki o łączniej mocy 100W). Druga różnica to ilość brzmień - w CA97 jest ich 80, a w CA67 jest ich 60, różnica nie jest więc kluczowa. Zatem zalety CA97 to, podobnie jak w CA67: wspaniała klawiatura, wysoka polifonia (256 głosy - choć to już standard w tej cenie), półpedał oraz system "Grand Feel Pedal" (mechanizm wszystkich 3 pedałów odwzorowuje system pedalizacji fortepianu),  6 głośników o łącznej mocy 135W. Plusem jest też możliwość nagrywania i odtwarzania w formatach mp3, wave i midi, choć to już również standard w tej cenie.

Podobnie jak w CA67, w modelu CA97 nie ma akompaniamentu i rytmów, trudno powiedzieć, czy z uwagi na koszty czy na politykę Kawai, gdzie sam fortepian, a nie dodatki, są najważniejsze.

Moje wrażenia z testów modelu Kawai CA97:

Kawai CA97 opisałam podczas testów następująco: klawisze ze świetną amortyzacją, jakby lądowały na poduszce - gdy klawisz dotyka spodu, to czuje się miękkie lądowanie, z wrażeniem, że klawiaturę można pogłębiać bez ograniczeń. Można wydobyć nieskończenie wiele warstw dynamicznych. Basy brzmią mocno, głęboko, natomiast górne dźwięki brzmią jak równe "perełki". Tryle bez zarzutu. Klawiatura oraz brzmienie CA97 są według wszelkich specyfikacji takie same. Wrażenia z gry równie doskonałe przy tych obydwu modelach, różnica nie jest odczuwalna.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CA97. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CA97 specyfikacja

Kawai CA97

Kawai CA97 - panel

Kawai CA97 - panel

Seria CS ("Classic Series"):

Seria Kawai CS odpowiada serii CA, a główną różnicą, według specyfikacji, jest obudowa pianina. Według informacji producenta, mechanizm klawiatury, brzmienie oraz wszelkie cechy specyfikacji są dokładnie takie same jak w serii CA - czyli model CS8 odpowiada modelowi CA67, a CS11 odpowiada CA97. Jedyną różnicą jest inna obudowa - ta w serii CS bardziej przypomina wykończenie pianin akustycznych. Przyznam, że testując pianina na słuchawkach miałam wrażenie, że dłuższy i bardziej intensywny dźwięk można uzyskać w pianinach serii CA. Być może bez słuchawek tego wrażenia nie ma.

Kawai CS8 w cenie ok. 12500zł:

Jest to odpowiednik CA67, tylko z inną obudową - wszystkie funkcje oraz wrażenia z gry są takie jak powyżej opisałam przy CA67.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CS8. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CS8 - specyfikacja

Kawai CS8

Kawai CS8 - panel

Kawai CS8 - panel

Kawai CS11 w cenie ok. 16200zł:

Jest to odpowiednik CA97, tylko z inną obudową - wszystkie funkcje oraz wrażenia z gry są takie jak powyżej opisałam przy CA97.

Poniżej zdjęcia pianin Kawai CS11. Należy kliknąć, by powiększyć zdjęcie:

Kawai CS11  - specyfikacja

Kawai CS11

Kawai CS11 - panel